Nowa Champions League od sezonu 2024 / 2025.

Rewolucja w Champions League , najważniejszych rozrywkach na świecie , nastąpi w 2024 roku. Najlepsze i najbogatsze kluby europejskie chcą zorganizować własne rozgrywki pod nazwą European Super League. Szykuje się wielka awantura , bo UEFA i FIFA są przeciw. Rozgrywki będą przebiegać według schematu przedstawionego poniżej.

Będą 4 grupy po 8 zespołów. Czyli na jesieni każdy zespół rozegra 14 meczów w grupie. Teraz jest to tylko 6 meczów ( 8 grup po 4 zespoły ). Większa ilość meczów to większa kasa dla klubów , bo o to chodzi w tej reformie.

Mecze w niedziele

Rewolucja polega na tym , że mecze Ligi Mistrzów będą rozgrywane w niedzielę i prawdopodobnie w soboty ! A to oznacza , że ligi europejskie , w tym polska , będą grać we wtorki , środy , czwartki i piątki. UEFA zabrania rozgrywania meczów ligowych w dniach , kiedy gra Liga Mistrzów i Liga Europy.

Federacje piłkarskie i władze lig europejskich ( Bundesliga , Serie A i inne) już protestują. Jak zwykle , o wszystkim rozstrzygną pieniądze. Sponsorzy rozgrywek , potężne korporacje i telewizje , mają wyłożyć miliardy dolarów dla grających w Lidze Mistrzów oraz rekompensaty dla lig europejskich za straty poniesione przez rozgrywanie meczów w środku tygodnia.

Faza grupowa będzie kończyć się w grudniu. Po cztery najlepsze zespoły z 4 grup czyli 16 zespołów awansują dalej . Teraz nastąpi faza pucharowa czyli przegrywający odpada. Zespoły z 5 miejsc zapewnią sobie grę w Champions League w następnym sezonie. Zespoły z miejsc 6 i 7 zagrają ( między sobą ) baraże o pozostanie w Champions League w następnym sezonie. Cztery zespoły z ostatnich miejsc spadają do Ligi Europy w następnym sezonie.

Na 32 zespoły tylko 8 odpada . Czyli w każdym następnym sezonie zostaje 24 tych samych klubów. Rotacja jest minimalna. Tylko 8 klubów może awansować do tego elitarnego grona. Mało. To praktyczne zamyka na zawsze możliwość awansu polskiego klubu do Champions League.

Czy to się uda ?

Ale ten cały projekt może skończyć się finansową katastrofą. Bo tak naprawdę w Europie jest nie więcej niż 15 zespołów , które wszyscy chcą oglądać. Pozostałe zespoły nie przyciągną widzów przed telewizory. Przecież tylko niewielką liczbę kibiców zainteresują mecze : Porto – Roma czy Lipsk – Atalanta. A na dodatek sponsorzy z USA chcą , aby część meczów odbyła się w USA w prime time. W Europie będzie wtedy środek nocy.

Sponsorzy i gigantyczna kasa.

Potencjalni sponsorzy nowych rozgrywek , w tym firmy z nowojorskiej Wall Street , gromadzą fundusze w wysokości 6 miliardów dolarów. Głównym sponsorem będzie amerykański gigant bankowy JP Morgan. Kluby , które dołączą do Superligi dostaną po 350 milionów euro każdy i zarabiać będą po 240 milionów euro w każdym sezonie. To gigantyczna kasa. Robocza nazwa “nowej Ligi Mistrzów” , to European Super League. Ostateczny format rozgrywek jeszcze nie został zatwierdzony.

Grożba FIFA.

Ciekawe , czy UEFA zgodzi się na patronat nad nowymi rozgrywkami , czy może najlepsze kluby Europy wypowiedzą posłuszeństwo władzom europejskiej piłki ? Najbardziej przeciwko UEFA są kluby , których właścicielami są miliarderzy z USA i Azji. Władze światowej piłki , czyli FIFA już zapowiedziała , że piłkarze grający w nowej Superlidze będą wykluczeni z wszelkich rozgrywek pod egidą FIFA z Mistrzostwami Świata włącznie. Czyli , jeżeli Bayern przystąpi do Superligi , to Robert Lewandowski pożegna się z reprezentacją Polski.

© ( MARB )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.