Pierwsza liga w sezonie 2020/21 , czyli wielka bitwa o Ekstraklasę.

To wyjątkowy sezon 2020/21 w pierwszej lidze piłkarskiej. Z 18. zespołów prawie połowa walczy o awans do Ekstraklasy. Trzy z nich awansują. Dwa bezpośrednio , a trzeci po barażach. Emocje będą trwały aż do końca rozgrywek , czyli do połowy czerwca 2021 roku. Tylko pandemia koronawirusa może zakłócić ten kalendarz.

Arka Gdynia – GKS Jastrzębie. W Gdyni liczy się tylko awans do Ekstraklasy.

Budżety klubów 1. ligi.

Budżety klubów przekładają się na aspiracje ich właścicieli. Oto budżety klubów 1. ligi od największego do najmniejszego: Widzew Łódż(18 milionów złotych) , Korona Kielce(12mln) , Arka Gdynia(10mln) , Bruk-Bet Termalica Nieciecza(10mln) , Miedż Legnica(9mln) , ŁKS Łódż(8mln) , Zagłębie Sosnowiec(8mln) , GKS Tychy(7,5mln) , Stomil Olsztyn(7mln) , Odra Opole(6,5mln) , Górnik Łęczna(6mln) , Radomiak Radom(6mln) , Sandecja Nowy Sącz(5mln) , Chrobry Głogów(5mln) , GKS Jastrzębie(4,5mln) , Puszcza Niepołomice(4,5mln) , Resovia Rzeszów(4mln) , GKS Bełchatów(3,5miliona złotych).

Budżet klubu powyżej 6 milionów złotych oznacza jego aspiracje do awansu. Jak wynika z powyższego zestawienia , ponad 10 klubów chce awansować. To połowa 1. ligi. Jedni mówią o tym głośno , drudzy cicho , ale cel jest ten sam.

Kto “musi” awansować do Ekstraklasy.

Największa presja jest w sześciu klubach. To Widzew , Arka , ŁKS , Termalica , Korona i Miedż. Tam praktycznie piłkarze nie mają alternatywy. Muszą awansować. Presja na piłkarzy jest ogromna. Ponieważ awansują trzy kluby , a więc w co najmniej trzech przegranych klubach będzie wielka awantura i “wietrzenie” szatni po sezonie. Oczywiście mogą być też niespodzianki i może awansować ktoś , spoza tej “wielkiej” szóstki…

Najbogatsi. Widzew Łódż.

Właściciele Widzewa zgromadzili imponujący budżet ponad 18 milionów złotych. Jest duża kasa , ale też są duże wymagania od piłkarzy i trenerów. A jeszcze rok temu budżet był o 10 mln mniejszy. W Łodzi wszyscy są niecierpliwi. W ciągu ostatnich pięciu lat aż 11 razy zmieniano szkoleniowca. Podobnie z piłkarzami. Tam rewolucja goni rewolucję. Z powodu pandemii koronawirusa Widzew stracił swój wielki atut , czyli ponad 15 tysięcy żywiołowo dopingujących kibiców na każdym meczu. Trzeba grać przy pustych trybunach. To puchary w gablocie integrują kolejne pokolenia kibiców wokół klubu. A Widzew to 4-krotny mistrz Polski.

Arka Gdynia i Miedż Legnica.

W Arce nowym właścicielem jest rodzina Kołakowskich. Prezesem jest Michał Kołakowski. Ale wszyscy wiedzą , że niepodzielną władzę w klubie ma jego ojciec Jarosław Kołakowski. To znany i kontrowersyjny menedżer piłkarski. Reprezentuje interesy kilkudziesięciu piłkarzy. Na handlu piłkarzami zbił fortunę. Teraz chce mieć swój klub w ekstraklasie. Poprzedni właściciele – też ojciec i syn – zwolnili trenera Leszka Ojrzyńskiego , czyli twórcę największych sukcesów Arki w historii klubu. Zdobył z nią Puchar Polski i Superpuchar Polski. Niepojęte. Miedż Legnica grała już jeden sezon w ekstraklasie. Właściciel klubu – Andrzej Dadełło- multimilioner , pasjonat historii i miłośnik szachów jasno sprecyzował cel swojego klubu: “ Celem jest powrót do ekstraklasy. Z biznesowego i sportowego punktu widzenia inny cel niż walka o powrót do ekstraklasy nie miałaby wielkiego sensu”. Chociaż , prezes Dadełło mógłby dorzucić jeszcze kilka milionów i wzmocnić zespół wysokiej klasy napastnikiem. Tak , jak to zrobił Widzew sprowadzając Marcina Robaka – dwukrotnego króla strzelców polskiej Ekstraklasy.

ŁKS , Termalica i Korona Kielce.

Właściciel ŁKS -u , Tomasz Salski , twierdzi , że ma dzisiaj silniejszy zespół od tego z ubiegłego sezonu w ekstraklasie. Teraz interesuje go tylko awans. W Termalice doszli już do równowagi psychicznej po przegranym barażu o ekstraklasę w ubiegłym sezonie. Teraz celem jest bezpośredni awans z 1 lub 2 miejsca w lidze i uniknięcie loteryjnych baraży. Korona Kielce powoli się odbudowuje po trzech latach rządów inwestorów z Niemiec. Czy zdąży na czas i zdobędzie awans ?

“Czarny koń” – Górnik Łęczna ?

Górnik Łęczna może być “czarnym koniem” rozgrywek i awansować do Ekstraklasy. W ubiegłym sezonie Zielono-Czarni przeszli jak burza rozgrywki 2.ligi i awansowali bez problemów do 1.ligi. Ten stosunkowo młody klub , bo założony dopiero w 1979 roku , grał już kilka lat w Ekstraklasie. Teraz może z rozpędu zapewnić kibicom z Lubelszczyzny powtórkę z rozrywki.

Radość Zielono-Czarnych po kolejnym golu.

Najbiedniejsi. GKS Bełchatów.

Najbiedniejszym klubem w 1. lidze jest GKS Bełchatów. Jego budżet to niewiele ponad 3 mln zł. Potężna grupa energetyczna PGE przestała finansować klub. Mimo złej sytuacji finansowej i zaległości w wypłatach dla piłkarzy klub utrzymał się w 1. lidze. To wielki sukces. Teraz lokalni przedsiębiorcy pomagają jak mogą. A kiedyś było tak pięknie. GKS Bełchatów był wicemistrzem Polski w 2007 roku. Teraz może podzielić los Ruchu Chorzów – legendarnego 14-krotnego mistrza Polski.

Południe lepsze od północy Polski.

Gdyby Polskę podzielić na północ i południe , to tylko dwa zespoły są z północy : Arka i Stomil Olsztyn. Pozostałe 16 drużyn reprezentuje południe. To może oznaczać , że władze samorządowe i biznesmeni z południa Polski bardziej kochają futbol i inwestują większe pieniądze w swoje ukochane kluby.

Finał w czerwcu 2021 roku.

Kilku faworytów już zawodzi. Dobrze grają Górnik Łęczna , Radomiak i Odra Opole. Będzie jeszcze wiele zwrotów akcji i zmian trenerów. Tuż przed wakacjami , w czerwcu 2021 roku poznamy szczęśliwców , którzy dołączą do piłkarskiej elity. Będzie się działo.

Telewizja w 1.lidze.

Mecze 1.ligi pokazuje telewizja Polsat Sport. Robi to na wysokim poziomie i płaci klubom 8 milionów złotych za sezon. To grosze w porównaniu z Ekstraklasą. Tam Canal+ i TVP płacą 250 mln za sezon. Ekstraklasa to inny i lepszy piłkarski świat. Marzenie wszystkich klubów w Polsce.

© (MARB)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.