Wojna Putina , czyli Stalina bis.

Rosja zaatakowała Ukrainę 24 lutego 2022 roku. To początek największego konfliktu zbrojnego w Europie od czasów II wojny światowej. Prezydent Rosji Władimir Putin postanowił zniszczyć Ukrainę. Jeżeli mu się uda, to następna w kolejce może być Polska i państwa bałtyckie. Nie ma żartów, bo Rosja jest potęgą atomową.

Załamał się porządek międzynarodowy w Europie i na świecie. Agresję rosyjskiego dyktatora jawnie popierają Białoruś, Chiny, Serbia i Kuba. Nam, Polakom, przypomina to 17 września 1939 roku, kiedy Związek Sowiecki napadł na Polskę i wbił nam „nóż w plecy”.

Putin – człowiek sowieckiej bezpieki.

Władimir Putin służył w sowieckiej bezpiece KGB w latach 1975-1991. W 1985 roku ukończył kurs w szkole szpiegowskiej KGB w Moskwie, po czym wysłano go na misję do NRD. Oficjalnie jako dyplomata pracował w Dreżnie. Po nieudanym puczu Janajewa w 1991 roku rozczarowany Putin porzucił pracę dla Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego, ale nigdy nie ukrywał, że rozpad Związku Sowieckiego to „największa katastrofa geopolityczna 20 wieku”.

W 1996 roku KGB załatwiła mu pracę w administracji prezydenta Borysa Jelcyna. W 1998 roku wrócił do bezpieki i został szefem Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), a więc następczyni KGB.

Prezydent Rosji Władimir Putin , czyli Stalin 21 wieku.

Putin wybrany prezydentem.

W 2000 roku Putin został niespodziewanie wybrany prezydentem Rosji dzięki nieformalnej kaście byłych KGB-istów, którzy wprowadzili go na Kreml. To kariera niczym Nikodema Dyzmy. Historia Związku Sowieckiego to nieustanna rywalizacja między partią komunistyczną i służbami specjalnymi. W 1991 roku partia upadła, a władzę w Rosji przejęły tajne służby. Finałem tego procesu było osadzenie w fotelu prezydenta Władimira Putina, oficera KGB.

Putin – krwawy tyran.

Putin od pierwszych lat rządów wyjątkowo krwawo i brutalnie rozprawiał się z osobami, których nagle uznał za wrogów, choć wcześniej pomagali mu zdobyć władzę. Brał przykład z największego zbrodniarza XX wieku Józefa Stalina. Został dyktatorem. Wydał kilka zleceń morderstwa dawnych rosyjskich szpiegów w Wielkiej Brytanii przy użyciu polonu i nowiczoka, czyli wyjątkowo niebezpiecznej trucizny.

Nienawiść do Polaków sformalizował, ustanawiając Dzień Jedności Narodowej 4 listopada, w rocznicę wypędzenia wojsk polskich z Moskwy w 1612 roku. Do dzisiaj nie została wyjaśniona przyczyna katastrofy smoleńskiej. Wrak samolotu nadal jest w Rosji.

Miliarder Putin.

Prezydent Putin oficjalnie zarabia 5,8 mln rubli, czyli 290 tysięcy złotych rocznie. Ale nieoficjalnie to najbogatszy człowiek na świecie. Jego majątek szacuje się na 200 miliardów dolarów. Jego najbliżsi współpracownicy to też miliarderzy. Mają luksusowe rezydencje i jachty na całym świecie.

Prezydent Rosji Władimir Putin , czyli Stalin 21 wieku.

Zaplanowana agresja.

W lutym 2022 roku Putin poszedł na całość i zaatakował Ukrainę. Celem jest całkowite zniszczenie państwa ukraińskiego. Ale przedtem Rosja zabezpieczyła swoje interesy na wypadek sankcji Zachodu. Podpisano umowę z Chinami na sprzedaż rosyjskich surowców oraz zabezpieczono gigantyczne środki finansowe, gromadząc ogromne rezerwy w walutach obcych i w złocie warte około 650 miliardów dolarów. Sporządzono listę osób do aresztowania i zlikwidowania na czele z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Putin przygotowywał się do wojny rosyjsko-ukraińskiej wiele lat. Sankcje Unii Europejskiej i USA są dotkliwe, ale nie zabójcze dla Rosji. Kluczowy dla zakończenia wojny byłby wewnętrzny bunt przeciw Putinowi na szczytach władzy w Moskwie. Jeżeli znajdą się odważni ludzie…. Putin nie liczy się ze słabeuszami. Dyktator liczy się tylko z tymi, których się boi.

Zagrożenie konfliktem atomowym.

Jeśli chodzi o arsenał jądrowy, to Rosja jest na pierwszym miejscu na świecie. Ma ponad 6500 głowic nuklearnych oraz 1500 głowic atomowych gotowych do natychmiastowego wystrzelenia. Posiadają także około 2000 ładunków z arsenałem taktycznym, czyli ładunkami o mniejszej mocy. Putin ma także broń biologiczną i chemiczną. Dużo tego.

Dla porównania: liczbę głowic będących w posiadaniu USA szacuje się na około 5800. Wielka Brytania i Francja posiadają po około 250 głowic. Szczegółowe informacje są tajne. O użyciu amerykańskiej broni atomowej znajdującej się na terenie Niemiec, Belgii, Holandii oraz we Włoszech decyduje prezydent USA.

Polska nie dysponuje bronią atomową. Zdaniem wielu ekspertów Zachód na użycie przez Rosję broni atomowej nie odpowie w ten sam sposób, lecz przeprowadzi atak z użyciem broni konwencjonalnej. Czyli jesteśmy tak naprawdę jesteśmy bezbronni w razie atomowego ataku Rosji.

Atak Rosji z użyciem broni strategicznej, czyli ładunków o mocy liczonej w megatonach, wielokrotnie silniejszych niż te, które zrzucono na Hiroszimę i Nagasaki, jest mało prawdopodobny. Co innego, jeśli chodzi o taktyczne ładunki. Tych Rosja może użyć. Taktyczna broń jądrowa to bomby atomowe o mocy od 1 do 10 kiloton. Bomba zrzucona na Hiroszimę miała moc około 15 kiloton. Zrzucenie broni taktycznej na miasto, to ofiary liczone w dziesiątkach tysięcy.

Co zrobi Białoruś ?

Wciąż jest możliwe aktywne przystąpienie Białorusi do wojny. Łukaszenka, coraz bardziej naciskany przez Putina, zgodził się na sformowanie wspólnego rosyjsko-białoruskiego zgrupowania sił zbrojnych.

Elektrownia jądrowa w Zaporożu.

Rosjanie zajęli elektrownię jądrową w Zaporożu na Ukrainie. To największa elektrownia w Europie, bo ma sześć reaktorów jądrowych. Elektrownia w Zaporożu jest bowiem sześć razy większa od elektrowni w Czarnobylu.

Ukraina. Zaporoże. Miasto Enerhodar. Elektrownia jądrowa. Największa w Europie. Posiada sześć reaktorów jądrowych.

Zagrożona Polska.

Polska jest i będzie będzie zagrożona rosyjskimi atakami terrorystycznymi. Putin będzie chciał się zemścić za pomoc, jakiej udzielamy prezydentowi Zełenskiemu. Federacja Rosyjska nie daruje państwom, które wspierają Ukrainę dostarczając broń, amunicję i szkoląc ukraińskich żołnierzy. A czołowa trójka pomagająca Ukrainie to USA, Wielka Brytania i Polska.

Polska prawica ostrzegała przed rosyjskim zagrożeniem.

Polska stanęła po stronie Ukrainy. Przyjęliśmy kilka milionów ukraińskich uchodzców. Nasza sytuacja jest nieciekawa, bo za kilka lat możemy być następnym celem Rosji. Teraz najważniejsze jest jak najszybsze wzmocnienie polskiej armii, a przede wszystkim jej dozbrojenie o najnowszą broń.

Od kilkudziesięciu lat politycy polskiej prawicy ostrzegali przed agresywną i nieobliczalną putinowską Rosją. Lech Kaczyński, Jarosław Kaczyński, Jan Olszewski i Antoni Macierewicz mieli rację. Niestety. Putin ma mnóstwo swoich ludzi w Polsce, Berlinie i Brukseli. Będą szkodzić. Ale kluczowe pytanie brzmi: czy Rosja użyje bomby atomowej?

© (MARB)

© (MJ)