Filipinki – muzyczna duma Szczecina.

Filipinki – ten legendarny żeński zespół wokalny został utworzony na jesieni 1959 roku przy Technikum Handlowym w Szczecinie. To dziewczyny wybrane ze szkolnego chóru. Zespół powstał trochę przypadkowo, ale ich wielkie sukcesy nie były już przypadkowe.

Technikum Handlowe w Szczecinie. Filipinki w klasie. 1959 rok.

Początek

To były dobre uczennice i skromne dziewczyny , których życie nagle zmieniło się dzięki ich talentowi i zbiegowi korzystnych okoliczności. Miały znakomitego szefa i korzystną wokół siebie atmosferę. Mimo , że żadna z nich nie miała wykształcenia muzycznego , szybko stały się sławne w całej Polsce. Radio „na okrągło” puszczało ich przeboje. Ich wielka popularność przerosła znacznie ich niewielkie oczekiwania.

Filipinki . 1959 rok.

Przeboje

Szczyt popularności Filipinek przypadł na lata 1963 – 1965. Wtedy były na topie list przebojów. Wtedy też powstały ich największe przeboje , czyli „Batumi” , „Do widzenia , profesorze” , „Wala twist” , „Bal Arekina” i „Serwus panie chief”.

W słynnym szczecińskim lokalu Kaskada , na balu maturalnym dla absolwentów kilku szczecińskich szkół średnich , po raz pierwszy wykonały popularną póżniej w całej Polsce piosenkę „Do widzenia , profesorze „. To był 1963 rok. Uczestnicy tego wydarzenia mówią , że wiele osób miało wtedy łzy w oczach. Tak się tworzyła legenda Filipinek.

Filipinki. Początek lat 60.

Popularność

Wydały piętnaście płyt , z których pierwsze trzy sprzedały się w nakładzie ponad 1 milion egzemplarzy. Piosenka „Batumi” uznana została za najpopularniejszą piosenkę 1963 roku w Polsce. Występowały na całym świecie , między innymi w Stanach Zjednoczonych. Były niezwykle popularne w Związku Radzieckim za sprawą przeboju „Wala twist’. Miały kilkaset koncertów rocznie.

Filipinki. 1966 rok.

Były ubierane przez szczeciński Zakład Odzieżowy „Dana”. Skład zespołu się zmieniał w kolejnych latach . Po absolutnym topie w latach 1963 – 1965 , w następnych latach popularność zespołu malała. Rozwiązanie grupy nastąpiło w 1974 roku.

Filipinki z zespołem Bez Atu. 1970 rok.

Pamiętamy

Szczecin nie zapomniał o swoich idolkach. Jedną ze szczecińskich ulic na osiedlu Warszewo nazwano ulicą Filipinek. Imieniem Filipinek nazwano także skwer przed Teatrem Polskim. Piosenki Filipinek są ciągle „żywe”. Przetrwały dziesiątki lat i tak zostanie. Filipinki od samego początku były akceptowane przez kilka pokoleń słuchaczy. Mają stałe miejsce w historii muzyki i w naszych sercach.

© ( MARB )