Ekstraklasa. Prawa mediowe na lata 2027-2031.

Sprzedaż praw mediowych na mecze polskiej Ekstraklasy w latach 2027-2031 to duże wydarzenie sportowe. Ekstraklasa jest bowiem najważniejsza dla polskiego kibica. To najdroższe prawa sportowe. Najlepsze ligi w Europie są daleko w tyle. Rozstrzygnięcie przetargu może nastąpić jesienią 2026 roku albo, czego nie można wykluczyć, nastąpi wielki pat.

Oczekiwania klubów

Kluby oczekują rekordowej kasy i nikt tego nie ukrywa. Chcą w nowym rozdaniu od 80 do 120 milionów złotych więcej za sezon. W tym samym czasie Canal+ wypuszcza kontrolowane przecieki, że obecny kontrakt jest już za wysoki. Będzie się działo. Ekstraklasa jest na 12. miejscu w Europie w rankingu UEFA. To ważny argument klubów.

Ilu będzie chętnych ?

Faworytem przetargu jest już tradycyjnie Canal+, który „od zawsze” znakomicie pokazuje naszą Ekstraklasę. Ale żeby podbić licytację potrzebna jest rywalizacja. Szansą na dużą kasę dla klubów jest udział w przetargu co najmniej dwóch podmiotów. To warunek konieczny. Czy tak się stanie ?

Prezes Ekstraklasy SA Animucki i jego zespół są w kontakcie z wielkimi firmami: DAZN, Amazon, Paramount czy Disney+. Polsat chyba nie wystartuje. Chociaż są nowi właściciele, kto wie ?

Co zrobi Canal+ ?

Canal+ już prowadzi wstępne rozmowy z właścicielami klubów Ekstraklasy. Prawdopodobnie też „bada” rynek, kto może jeszcze wystartować w przetargu. Mogą powtórzyć „numer” sprzed czterech lat i dogadać się z potencjalnym konkurentem.

Pracownicy Canal+ podczas wizyt na stadionach w dniach meczowych mówią w prywatnych rozmowach, że utrata praw do Ekstraklasy to byłaby katastrofa dla nich i dla firmy.

Obecny kontrakt

W obecnym kontrakcie na lata 2023-2027 kluby otrzymują średnio 325 milionów za sezon, czyli 1 miliard 300 milionów złotych w skali czterech lat. Ale wtedy właściciele klubów oczekiwali większej kasy. Słychać było rozczarowanie z formy przeprowadzenia przetargu. Dlatego pozycja prezesa Animuckiego była kilka lat temu bardzo niepewna.

Ale uspokoiło się. Obecnie pozycja Marcina Animuckiego, prezesa Ekstraklasy SA, jest bardzo mocna. Ma autorytet i zaufanie klubów. To on ze swoim zespołem prowadzi projekt wyłonienia zwycięzcy (zwycięzców) przetargu.

Widownia

Średnia widownia meczu Ekstraklasy to 165 tysięcy osób. W sezonie 2024/2025 najwięcej abonentów oglądało mecze Lecha i Legii. Średnio ponad 300 tysięcy widzów na mecz.